Połczyn Zdrój

Twoje Źródło Młodości

Połczyn Zdrój zaprasza!

Miasto w zachodniopomorskim, które szczyci się ponad 300-letnią tradycją uzdrowiskową. Borowiny i permskie solanki Połczyna-Zdroju wykorzystuje się do leczenia m.in. dolegliwości neurologicznych, kobiecych, reumatycznych, schorzeń narządów ruchu, układu krążenia. Miejscowość szczyci się także długą i burzliwą historią (sięgającą wczesnego średniowiecza) i oszałamiającymi krajobrazami. Dzięki temu przybywają tu nie tylko kuracjusze, ale również turyści poszukujący nietuzinkowych atrakcji.
Połczyn-Zdrój leży w tzw. Dolinie Pięciu Jezior – liczne zbiorniki, wykorzystywane dzisiaj chętnie przez wędkarzy i żeglarzy (np. Drawsko) powstały dzięki cofaniu się lądolodu przed milionami lat. Inną pozostałością po lodowym gigancie są rozsiane tu i ówdzie głazy narzutowe (największy, ponad 14-metrowy umościł się pod Nowym Koprzywnem). W rejonie płynie także kilka rzek, jak choćby Drawa, które upodobali sobie kajakarze. Regularnie przyjeżdżają tu także miłośnicy obserwowania ptaków. Z powodu wyjątkowego piękna, tereny Drawskiego Parku Krajobrazowego porównywane są do Szwajcarii.
Co ciekawe, mimo istnienia ścisłych rezerwatów przyrody, pod Połczyn zjeżdżają także myśliwi z całego kraju. Nie tylko z okazji barwickiego Zachodniopomorskiego Przeglądu Sygnałów Myśliwskich czy Ogólnopolskich Spotkań Myśliwskich „Darz Bór”, ale też na polowania. Zwierzyny (saren, dzików, jeleni, lisów) w okolicznych lasach nie brakuje. Ciekawe, czy którykolwiek z uzbrojonych w broń palną strzelców, zdecydowałby się na łowy w starym stylu – z łukiem i dzidą, tak jak robili to nasi przodkowie. Niedaleko Połczyna-Zdroju, w Dolinie Wogry funkcjonuje zrekonstruowane grodzisko, gdzie można zobaczyć i spróbować jak dawniej żyli Słowianie.
W przeszłości na miejscowym obszarze przebiegały granice między Polską, Brandenburgią i Księstwem Pomorskim. Do dziś można napotkać XIV-wieczne słupy graniczne, np. pod Starym Gonnym. Ważnymi pozostałościami po dawno minionych czasach są także Zamek Drahim w Starym Drawsku, pałac w Luboradzy, stare młyny wodne, komandoria Joannitów w Świdwinie, zamek przerobiony na pałac w Połczynie oraz kilka zabytkowych kościołów, w tym parafialny pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Podwyższenia Krzyża Świętego w Czaplinku czy św. Stefana w Barwicy. Nie można także zapomnieć o średniowiecznym układzie urbanistycznym, który zachował się na uzdrowiskowej starówce.
Zupełnie inny rozdział dziejów przypominają opuszczony cmentarz żydowski i pozostałości nazistowskiego obozu pracy między Starym Gonnym i Kluczewem. Przymusowi robotnicy i jeńcy wojenni mieli zbudować autostradę łączącą Berlin z Królewcem – w niektórych miejscach na Pomorzu zachowały się nasypy pod tę drogę. Jedno z sanatoriów w Połczynie-Zdroju – Borkowo – w trakcie IIWŚ było siedzibą Urzędu do Spraw Rasowych i Osiedleńczych SS „Lebensborn”. Dziś miejscowe ośrodki i pensjonaty służą wyłącznie szczytnym celom.
Po kuracji i serii zabiegów, przyda się odrobina wypoczynku. Deptak na ulicy Grunwaldzkiej czy Plac Wolności z targowiskiem, fontanną i ławeczkami pozwalają miło i niespiesznie spędzić czas. Numerem jeden pod tym względem będzie jednak Park Zdrojowy. Największy obszar zielony w granicach administracyjnych Połczyna posiada choćby gęstą sieć alejek spacerowych, naturalne stawy i większy zalew, przepiękną roślinność (w tym alpinarium), pijalnia wód mineralnych... Amfiteatr na 2200 miejsc regularnie jest areną ciekawych spektakli, koncertów i występów. Wiosną i latem, kiedy woda jest wystarczająco ciepła, otwierany jest basen na świeżym powietrzu.
To dopiero początek listy możliwości aktywnego spędzenia czasu. W mieście działają orliki, dostępna jest także hala sportowa, siłownie, centra fitness. Pod Połczynem-Zdrojem na amatorów jeździectwa czekają stadniny koni, oferujące niezapomniane przejażdżki. Warto wybrać się także na trasy rowerowe i oznakowane piesze szlaki. W okolicy nie brakuje punktów, które szkoda byłoby pominąć w trakcie wycieczek, żeby wymienić jedynie wieże widokowe na gór(k)ach Wolej i Spycznej, stary browar Fuhrmanna, Izbę Muzealną w Czaplinku i Osadę Ceramiczną w Sikorach.
Jak się okazuje, niepozorny, niespełna 10-tysięczny Połczyn-Zdrój ma czym zaskoczyć i zachwycić swoich gości – nieważne, w jakich zamiarach przyjeżdżają. Dlatego lepiej zawczasu pomyśleć o zarezerwowaniu kilku noclegów w hotelowym apartamencie, domku letniskowym, ośrodku wczasowym, pokoju w prywatnej kwaterze lub miejsca na polu namiotowym. Poznanie wszystkich interesujących zakątków miasta i spróbowanie jego atrakcji to zajęcie na wiele, wiele dni.